tlo
tlonaglowek
13 lipiec 2010
AKTUALNI SPONSORZY WYPRAWY AUSTRALIA 2010

planasza.jpg

Pozycja GPS Marcina
Po dwóch dniach spędzonych w Warburton wyruszyłem w dalszą drogę rowerową w kierunku Uluru - słynnej góry Aborygenów. Poruszam się Great Central Road. Nazywana jest highway, ale miejscami przypomina bardziej bezdroża niż jakąkolwiek drogę. Zwłaszcza kiedy spadnie tu deszcz, wtedy zamienia się w błotnistą czerwoną maż, w której grzęzną nawet auta 4x4. To ziemie Aborygenów, można się po nich poruszać ze specjalnym pozwoleniem. Bardzo zjawiskowi to ludzie, egzotyczni jak dla mnie. Jak wyglądają i czym jeżdżą można zobaczyć na dołączonym zdjęciu. Bród, niedbalstwo, bylejakość, alkohol, to ich wizytówka. Takie mam o nich mniemanie po tych kilku spotkaniach.
Pierwszego dnia przejechałem 90 km. Znów przypominam wielbłąda objuczonego bagażem. Musiałem zabrać sporo wody i żywności, bo do najbliższego Warakurna Roadhouse mam ok. 230 km.. Pogoda sprzyja, bo nieco chłodniej a w nocy całkiem zimno. W namiocie śpię w polarze a czasem nawet w czapce.

Pozdrawiam Wszystkich. Marcin

7041m.jpg

Autorska relacja Marcina z wyprawy!

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj."

Mark Twain


Jestem w Whitehorse...








« Poprzednia Strona (4/25) Nastepna » tlo


MARCINA PROJEKT OBJĄŁ HONOROWY PATRONAT logo PHD

Wszelkie prawa zastrzeżone Sprint 2007          Odwiedzin: 297525
tlo